Instagram, który sam przyjmuje zapisy.
Klientki piszą na Instagramie o każdej porze. Bookito odpisuje, proponuje okienko i dopina zadatek online, a Ty wracasz do pracy przy fotelu.

Co Bookito robi na kanale Instagram. Trzy rzeczy, które dzieją się bez Ciebie.
AIda odpisuje na wiadomości
Czyta wiadomości na Instagramie, zna Twój cennik i grafik. Na „jaka cena?” odpowiada ceną i dwoma wolnymi okienkami. Odpisywanie bez Twojego udziału włączasz sama. Zanim to zrobisz, AIda podpowiada odpowiedź, a Ty ją wysyłasz.
Komentarz „ile?” zamienia się w zapis
Ktoś pyta o cenę pod Twoim postem. Bookito wysyła mu prywatną wiadomość z linkiem do zapisów, zanim przewinie dalej.
Link w bio prowadzi prosto do kalendarza
Klientka wybiera usługę i termin na Twojej stronie zapisów, a potem wpłaca zadatek online. Wizyta od razu stoi w kalendarzu jako „Opłacone”.
Ty jesteś w połowie zabiegu. A komentarz „ile?” właśnie dostał odpowiedź. To robią automatyzacje, które włączasz raz.
Co zyskujesz. Ten sam kanał, inny dzień pracy.
Bez Bookito
- Wieczorem znowu wklejasz tę samą odpowiedź na „jaka cena?”.
- Klientka pyta o termin, a Ty stoisz przy fotelu. Po godzinie pisze do salonu obok.
- Pod rolką rośnie lista komentarzy „ile?”, na które nie masz kiedy odpisać.
Pytania o Instagram. Odpowiadamy wprost.
Czy muszę podpinać konto firmowe?
Tak, Instagram pozwala odpisywać z aplikacji tylko na kontach firmowych albo twórcy. Zmiana zajmuje minutę w ustawieniach Instagrama.
Czy klientka pozna, że odpisuje AIda?
AIda przedstawia się w pierwszej wiadomości jako asystentka salonu. Potem pisze krótko i Twoim językiem, a trudne tematy zostawia Tobie.
Inne kanały. Każdy z nich działa w tym samym panelu.
Podepnij Instagram i zobacz pierwszą odpowiedź.
Konto łączysz w panelu jednym kliknięciem. Następne „jaka cena?” dostanie odpowiedź, kiedy Ty będziesz przy klientce.