Google pokazuje Twoją stronę, a klientka zapisuje się sama.
Dostajesz stronę salonu pod własną nazwą, z cennikiem i zapisami online. Po każdej wizycie klientka dostaje prośbę o opinię w Google.

Co Bookito robi na kanale Google. Trzy rzeczy, które dzieją się bez Ciebie.
Strona salonu z własnym adresem
Cennik, zespół i zapisy online pod Twoją nazwą. Strona ma własny adres, więc Google ją pokazuje, a klientka zapisuje się z niej bez dzwonienia.
Prośba o opinię po wizycie
Kiedy wizyta się kończy, klientka dostaje podziękowanie i link do Twojej wizytówki Google. Opinie zbierają się same, bez proszenia przy fotelu.
Wiesz, ile zapisów przyszło z Google
Każdy zapis ma w Statystykach swoje źródło. Widzisz, czy nowe klientki przychodzą z wyszukiwarki, z linku w bio czy z polecenia.
Ty zamykasz salon na noc. A opinie i zapisy z Google zbierają się dalej. Automatyzacje włączasz raz.
Co zyskujesz. Ten sam kanał, inny dzień pracy.
Bez Bookito
- Nowa klientka znajduje Cię w Google i dzwoni w trakcie zabiegu.
- Opinie dostajesz tylko wtedy, kiedy poprosisz przy fotelu.
- Nie wiesz, skąd przychodzą zapisy, więc zgadujesz, co działa.
Pytania o Google. Odpowiadamy wprost.
Pod jakim adresem jest moja strona?
Pod bookito.pl/twoja-nazwa. Ten adres wpisujesz w wizytówce Google i w bio, a klientka trafia prosto na zapisy.
Czy Bookito wystawia opinie za klientki?
Nie. Wysyła tylko prośbę z linkiem. Opinię pisze klientka, we własnym koncie Google.
Inne kanały. Każdy z nich działa w tym samym panelu.
Załóż stronę salonu w kwadrans.
Wpisujesz usługi i godziny, a link do zapisów wklejasz w wizytówkę Google i w bio.