Kalendarz Google jest darmowy i pod ręką, ale to nie system rezerwacji Bardzo wielu właścicieli salonów zaczyna od Kalendarza Google. Jest za darmo, masz go w telefonie, wpisujesz terminy i tyle. Na start super. Problem pojawia się, gdy salon rośnie, bo Kalendarz Google został zbudowany do zarządzania Twoim czasem, a nie do przyjmowania rezerwacji od klientów. To subtelna, ale ważna różnica. Poniżej pokazujemy, gdzie Kalendarz Google przestaje wystarczać i jak spokojnie przejść na Bookito, ni...

Kalendarz Google jest darmowy i pod ręką, ale to nie system rezerwacji

Bardzo wielu właścicieli salonów zaczyna od Kalendarza Google. Jest za darmo, masz go w telefonie, wpisujesz terminy i tyle. Na start super. Problem pojawia się, gdy salon rośnie, bo Kalendarz Google został zbudowany do zarządzania Twoim czasem, a nie do przyjmowania rezerwacji od klientów.

To subtelna, ale ważna różnica. Poniżej pokazujemy, gdzie Kalendarz Google przestaje wystarczać i jak spokojnie przejść na Bookito, nie tracąc kontaktów.

Czego Kalendarz Google nie zrobi za Ciebie

Kilka rzeczy, których po prostu w nim nie ma:

  • Klient nie zarezerwuje sam. Nie ma publicznego widoku wolnych terminów, w który klient kliknie i wybierze godzinę. Musisz umawiać ręcznie, przez wiadomości albo telefon.
  • Brak zadatków. Kalendarz nie pobierze przedpłaty, więc nie masz jak zabezpieczyć się przed osobą, która rezerwuje "na próbę" i nie przychodzi.
  • Brak przypomnień SMS dla klienta. Google przypomni Tobie, ale nie wyśle klientowi wiadomości "pamiętaj o jutrzejszej wizycie o 14:00".
  • Brak bazy klientów z historią. Wpis w kalendarzu to tylko tytuł i godzina. Nie masz kartoteki klienta z notatkami, historią wizyt ani informacją, kto wraca, a kto zniknął.
  • Podwójne rezerwacje. Skoro umawiasz ręcznie, łatwo o dwie osoby w tym samym slocie.

Kalendarz Google jest świetny jako Twój prywatny terminarz. Salonowi brakuje w nim całej warstwy, która pracuje za Ciebie, gdy Ty masz zajęte ręce.

Co daje Bookito, czego nie ma w kalendarzu

Bookito to system rezerwacji, więc robi dokładnie to, czego Kalendarzowi Google brakuje:

  • Klient wchodzi w Twój link, widzi wolne terminy i rezerwuje sam, w 3 kliknięcia, bez zakładania konta.
  • Przed wizytą klient dostaje przypomnienie SMS, więc mniej osób zapomina.
  • Możesz poprosić o zadatek przez BLIK albo link do płatności.
  • Masz bazę klientów z notatkami i historią, która buduje się sama.
  • System pilnuje, żeby nie doszło do podwójnej rezerwacji w tym samym terminie.

Twój prywatny Kalendarz Google możesz nadal trzymać obok, na sprawy osobiste. Salon przenosisz do narzędzia stworzonego do przyjmowania klientów.

Krok 1: wyciągnij kontakty z Google

Numery telefonów Twoich klientów najczęściej siedzą w Kontaktach Google (Google Contacts), a nie w samym kalendarzu. Stamtąd zrobisz eksport.

  1. Wejdź na contacts.google.com na komputerze.
  2. Zaznacz kontakty klientów (albo wszystkie, jeśli masz je pogrupowane w etykiecie).
  3. Kliknij Eksportuj i wybierz format CSV (opcja "Google CSV" albo "Outlook CSV").
  4. Pobierasz plik z imionami, telefonami i e-mailami.

Jeśli terminy w kalendarzu masz opisane nazwiskami klientów, ale nie masz ich w Kontaktach, przejrzyj ostatnie miesiące i wypisz stałych klientów ręcznie do arkusza. Wystarczą trzy pola: imię, telefon (przykładowo 000 000 000) i krótka notatka.

Krok 2: uporządkuj plik i wgraj do Bookito

Bookito wczytuje bazę z pliku CSV z kolumnami. Otwórz eksport z Google w arkuszu i doprowadź go do prostej postaci:

imię telefon e-mail notatki
Kasia 000 000 000 strzyżenie plus koloryzacja
Marta 000 000 000 marta@przyklad.pl woli poranki

Plik z Kontaktów Google ma zwykle mnóstwo dodatkowych kolumn. Zostaw tylko te cztery, resztę możesz usunąć. Potem zapisz jako CSV i wgraj w Bookito w /admin/import/csv. Mapujesz kolumny (imię, telefon, e-mail, notatki) i importujesz.

Import CSV przenosi dane kontaktowe. Historii wizyt z kalendarza nie da się przenieść automatycznie, bo wpisy w Google to zwykły tekst, nie ustrukturyzowane dane. Jeśli zależy Ci na uporządkowaniu historii, napisz do nas, ustalimy zakres indywidualnie.

Krok 3: ustaw usługi i godziny

Sama baza klientów to połowa sukcesu. Żeby klient mógł rezerwować, musisz jeszcze powiedzieć systemowi, co i kiedy oferujesz.

  1. Usługi. Dodaj swoje zabiegi z czasem trwania i ceną (na przykład "Strzyżenie damskie, 45 min, przykładowa cena"). Klient wybiera usługę, a system sam liczy, ile potrwa wizyta.
  2. Godziny pracy. Ustaw dni i godziny, w których przyjmujesz. Poza nimi terminy się nie pokażą.
  3. Zadatki (opcjonalnie). Zdecyduj, czy przy rezerwacji chcesz pobierać przedpłatę i w jakiej wysokości.
  4. Link rezerwacyjny. Bierzesz swój link Bookito i wklejasz go w bio na Instagramie oraz na stronie.

Od tego momentu klient rezerwuje sam, a Ty przestajesz przepisywać terminy ręcznie do kalendarza.

Przejście bez chaosu

Nie musisz robić tego z dnia na dzień:

  • Nie kasuj Kalendarza Google od razu. Trzymaj go jako kopię, dopóki nie nabierzesz pewności, że w Bookito masz komplet.
  • Sprawdź bazę po imporcie. Przejrzyj listę klientów, wyłap literówki w numerach.
  • Uprzedź stałych klientów. Przy najbliższej wizycie powiedz, że od teraz umawiacie się przez link i że dostaną przypomnienie SMS.
  • Podmień link w bio, gdy baza i usługi są gotowe.

Klient, który wpisze swój numer telefonu w Bookito, od razu jest rozpoznany, bo przenieśliśmy jego kontakt. Rezerwuje w kilku kliknięciach.

Checklist: z Kalendarza Google do Bookito

  • Załóż konto w Bookito (14 dni za darmo, bez karty)
  • Wyeksportuj kontakty z contacts.google.com do CSV
  • Uporządkuj plik: imię, telefon, e-mail, notatki
  • Wgraj w /admin/import/csv i zmapuj kolumny
  • Dodaj usługi z czasem trwania i ceną
  • Ustaw godziny pracy i ewentualne zadatki
  • Sprawdź bazę po imporcie
  • Podmień link rezerwacyjny w bio
  • Kalendarz Google trzymaj obok jako kopię, dopóki nie nabierzesz pewności

Masz pytanie przed startem? Napisz: pomoc@bookito.pl (w temacie: "Przejście z Kalendarza Google - nazwa salonu").

Przeczytaj również:

Gotowy/a żeby wypróbować Bookito?

Załóż darmowe konto →

14 dni za darmo. Bez karty kredytowej.

Autor Zespół Bookito

Ekspert w dziedzinie zarządzania salonami beauty. Pomagamy właścicielom salonów oszczędzać czas i pieniądze.